środa, 28 października 2026
Lokalne wiadomości Krakowa i Małopolski

91-latka uznana za zmarłą (2014). W kostnicy okazało się, że żyje

Ilustracja poglądowa | © Krakow.net.pl

W listopadzie 2014 roku w Ostrowie Lubelskim, w województwie lubelskim, 91-letnia Janina Kołkiewicz została uznana za zmarłą. Kilkanaście godzin później pracownik zakładu pogrzebowego zauważył, że kobieta porusza oczami i ręką. Historia nie dotyczy Krakowa ani Małopolski.

W skrócie

  • Zdarzenie miało miejsce 6 listopada 2014 roku w Ostrowie Lubelskim (woj. lubelskie).
  • Po stwierdzeniu zgonu ciało trafiło do kostnicy, a po kilkunastu godzinach zauważono oznaki życia.
  • Lekarka ponownie zbadała seniorkę i potwierdziła, że żyje; według relacji wróciła do domu w dobrym stanie.
  • Akt zgonu wymagał sprostowania; po około dwóch miesiącach uznano go za niezgodny z rzeczywistością.
  • Sprawa nie ma związku z Małopolską ani z instytucjami działającymi w Krakowie.

Co wydarzyło się w Ostrowie Lubelskim

6 listopada 2014 roku jeden z członków rodziny znalazł 91-letnią Janinę Kołkiewicz w jej domu. Kobieta nie wykazywała oznak życia. Na miejsce wezwano lekarkę, która po zbadaniu stwierdziła zgon. W dokumentacji jako przyczynę wskazano zespół sercowo-płucny.

Ciało przewieziono do zakładu pogrzebowego i umieszczono w kostnicy. Po kilkunastu godzinach pracownik zakładu zauważył, że seniorka porusza oczami i ręką. Ponownie wezwano lekarkę, która zbadała kobietę i potwierdziła, że żyje. Według relacji medialnych Janina Kołkiewicz wróciła do domu, a jej stan oceniono jako dobry.

Syndrom Łazarza – czym jest

Opisywany przypadek media określiły mianem syndromu Łazarza. Chodzi o rzadkie zjawisko polegające na samoistnym przywróceniu krążenia po wcześniejszym stwierdzeniu zatrzymania czynności życiowych. Publikacje o zdrowiu zwracają uwagę, że osoby uznane za zmarłe mogą w takich okolicznościach wrócić do życia.

Materiały, na których opiera się ten tekst, nie wskazują jednoznacznie, jaki dokładnie mechanizm medyczny wystąpił u Janiny Kołkiewicz. Nie da się więc w tym miejscu wyjaśnić, dlaczego oznaki życia pojawiły się dopiero po czasie.

Konsekwencje formalne

Po stwierdzeniu zgonu sporządzono akt zgonu i przekazano go do urzędu. Ponieważ kobieta żyła, dokument wymagał unieważnienia lub sprostowania w postępowaniu formalnym.

Według publikowanych relacji sprawą zajęła się prokuratura, a następnie sąd. Po około dwóch miesiącach uznano, że akt zgonu dokumentował zdarzenie niezgodne z rzeczywistością. Decyzja miała stać się prawomocna po upływie terminu przewidzianego w postępowaniu.

Sprawa poza Małopolską

Historia dotyczy Lubelszczyzny i zdarzenia sprzed ponad dekady. W dostępnych materiałach nie ma informacji o skutkach dla mieszkańców Krakowa ani regionu, a żadna z małopolskich instytucji nie jest w tę sprawę zaangażowana.

Tekst przedstawia znany przypadek z zakresu zdrowia i procedur formalnych. Nie jest zapowiedzią ani relacją z bieżących wydarzeń.

Ważne: Opisywane zdarzenie miało miejsce w listopadzie 2014 roku w Ostrowie Lubelskim. Nie dotyczy decyzji ani usług Urzędu Miasta Krakowa, ZDMK, MPK Kraków, ZTP ani innych instytucji z Małopolski, a w materiałach nie ma informacji o skutkach dla mieszkańców regionu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ta historia wydarzyła się w Krakowie lub Małopolsce?

Nie. Janina Kołkiewicz mieszkała w Ostrowie Lubelskim, w województwie lubelskim. Zdarzenie miało miejsce w listopadzie 2014 roku i nie ma związku z Krakowem ani żadną miejscowością w Małopolsce.

Co to jest syndrom Łazarza?

To określenie używane w mediach na rzadkie, samoistne przywrócenie krążenia po wcześniejszym stwierdzeniu zatrzymania czynności życiowych. Materiały nie wskazują jednoznacznie, jaki mechanizm wystąpił w tym konkretnym przypadku.

Co stało się z aktem zgonu?

Akt zgonu wymagał sprostowania. Według relacji sprawą zajęły się prokuratura i sąd. Po około dwóch miesiącach uznano, że dokument dotyczył zdarzenia niezgodnego z rzeczywistością, a decyzja miała stać się prawomocna po upływie terminu.

Najważniejsze fakty

  • Historia z listopada 2014 roku z Ostrowa Lubelskiego, nie z Małopolski.
  • Kluczowe pytania o mechanizm medyczny pozostają w materiałach bez jednoznacznej odpowiedzi.

Na podstawie informacji: medonet.pl

Komentarze

Jeszcze nikt nie skomentował — bądź pierwszy na forum.

Dodaj komentarz na forum →