niedziela, 8 listopada 2026
PLEN
Kraków6°CBezchmurnie
Gęsta mgłaStopień 1
8.11 18:00 – 9.11 10:00
Prognozuje się gęste mgły, w zasięgu których widzialność będzie miejscami wynosić poniżej 200 m. Lokalnie mgły będą osadzać szadź, powodując śliskość nawierzchni.
Źródło: IMGW-PIB · woj. małopolskie

Minister dementuje informacje o późnym działaniu służb na Rynku Głównym

Przechodnie na ulicy w Krakowie w pochmurny dzień, w tle fasady kamienic
Przechodnie na ulicy w Krakowie w pochmurny dzień, w tle fasady kamienic · Ilustracja poglądowa | © Krakow.net.pl

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zdementował informacje, jakoby służby z opóźnieniem dotarły na Rynek Główny w Krakowie, gdzie w sobotę, 7 listopada, doszło do strzelaniny. Według jego relacji pierwsze strzały policjanci oddali po trzech minutach od przyjęcia zgłoszenia, a w podobnym czasie na miejscu byli strażacy i ratownicy medyczni.

W skrócie

  • Do strzelaniny na Rynku Głównym doszło w sobotę, 7 listopada, po godz. 15. Sprawca, 24-letni Polak, został postrzelony i zatrzymany.
  • Minister Marcin Kierwiński podał, że pierwsze strzały padły trzy minuty po przyjęciu zgłoszenia, a pomoc medyczna i straż pojawiły się w podobnym czasie.
  • Policja informowała o sześciu ofiarach śmiertelnych i 15 rannych, wśród nich byli policjanci i dorożkarze.
  • Relacje świadków wskazują na późniejsze przybycie części pomocy. Dokładny przebieg interwencji nie został jeszcze wyjaśniony.

Przebieg strzelaniny

Do strzelaniny doszło w sobotę, 7 listopada, po godzinie 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Według ustaleń przekazanych przez portal Onet sprawca oddawał strzały z samochodu do przypadkowych osób znajdujących się na placu.

Podejrzany, 24-letni Polak, został postrzelony, zatrzymany i przewieziony do szpitala.

Stanowisko ministra: trzy minuty od zgłoszenia

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zdementował informacje o tym, że służby dotarły na miejsce z opóźnieniem. Jak przekazał, zgłoszenie o ataku zostało przyjęte przed interwencją policji, a pierwsze strzały funkcjonariusze oddali do napastnika po trzech minutach.

Według tej relacji po około trzech minutach na miejscu pojawili się także strażacy i ratownicy medyczni.

Relacje świadków a oficjalna wersja

W relacjach świadków cytowanych przez Onet pojawiły się informacje o późniejszym przybyciu części pomocy. Jedna z osób mówiła o karetkach, które pojawiły się po około 20 minutach. Według relacji świadków policja przez 10–15 minut koncentrowała się na zabezpieczaniu miejsca.

Są to relacje świadków, a nie oficjalne ustalenia dotyczące czasu dysponowania i przyjazdu poszczególnych zespołów. Dokładny przebieg interwencji oraz czas dotarcia patroli i ratowników wymagają jeszcze wyjaśnienia.

Ofiary i ranni

Policja informowała o sześciu ofiarach śmiertelnych oraz 15 osobach rannych. Wśród poszkodowanych byli policjanci oraz dorożkarze.

W późniejszych komunikatach pojawiły się rozbieżności dotyczące liczby rannych funkcjonariuszy. Według informacji cytowanych przez Onet minister mówił o dwóch postrzelonych policjantach: jeden miał jedną ranę, a drugi trzy rany postrzałowe i znajdował się w bardzo ciężkim stanie. Ostateczna liczba rannych funkcjonariuszy nie wynika jeszcze z przekazanych materiałów.

Sprawca i wstępne ustalenia

Minister przekazał, że według dotychczasowych ustaleń sprawca działał samodzielnie i miał być związany ze skrajnie prawicowymi ideologiami. Zaznaczono, że są to wstępne ustalenia śledczych, a motyw działania nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.

Co pozostaje do wyjaśnienia

Z dostępnych informacji nie wynika, by ogłoszono nowe procedury bezpieczeństwa, zmiany organizacyjne w centrum Krakowa ani dodatkowe decyzje dotyczące mieszkańców. Dotychczasowe komunikaty dotyczą przede wszystkim przebiegu ataku, zatrzymania podejrzanego oraz wyjaśniania czasu reakcji służb.

  • Dokładny przebieg interwencji oraz czas dotarcia patroli i zespołów ratownictwa
  • Rozbieżność między relacją ministra a relacjami świadków
  • Ostateczna liczba rannych funkcjonariuszy
  • Motyw działania sprawcy

Najczęściej zadawane pytania

Co minister przekazał o czasie reakcji służb?

Marcin Kierwiński przekazał, że zgłoszenie zostało przyjęte przed interwencją policji, a pierwsze strzały funkcjonariusze oddali po trzech minutach. Według tej relacji po około trzech minutach na miejscu byli także straż pożarna i pogotowie ratunkowe.

Jakie są oficjalne dane o ofiarach strzelaniny?

Policja informowała o sześciu ofiarach śmiertelnych oraz 15 osobach rannych. Wśród poszkodowanych byli policjanci i dorożkarze. Liczba rannych funkcjonariuszy była w późniejszych komunikatach różnie przedstawiana.

Co wiadomo o podejrzanym?

Podejrzany to 24-letni Polak. Został postrzelony, zatrzymany i przewieziony do szpitala. Według wstępnych ustaleń śledczych działał sam i miał być związany ze skrajnie prawicowymi ideologiami.

Najważniejsze fakty

  • Minister zaprzecza, by służby dotarły na Rynek Główny z opóźnieniem, i podaje czas trzech minut od zgłoszenia do pierwszych strzałów.
  • Relacje świadków wskazują na późniejsze przybycie części pomocy; ten rozbieżny obraz wymaga wyjaśnienia.
  • Liczba rannych policjantów i motyw sprawcy pozostają przedmiotem dalszych ustaleń.

Na podstawie informacji: wiadomosci.onet.pl

Komentarze

Jeszcze nikt nie skomentował — bądź pierwszy na forum.

Dodaj komentarz na forum →