czwartek, 22 października 2026
Lokalne wiadomości Krakowa i Małopolski

Biskup Andrzej Jeż przed sądem w Tarnowie. Pierwszy taki proces w Polsce

Wiadomości – Kraków
Ilustracja poglądowa | © Krakow.net.pl

Biskup tarnowski Andrzej Jeż stanął przed Sądem Rejonowym w Tarnowie. Prokuratura zarzuca mu, że nie zawiadomił niezwłocznie organów ścigania o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich poniżej 15. roku życia przez dwóch podległych mu księży. Jak podają media, to pierwszy w Polsce proces biskupa o taki zarzut.

W skrócie

  • Biskup tarnowski Andrzej Jeż stanął przed Sądem Rejonowym w Tarnowie.
  • Zarzut dotyczy niezawiadomienia organów ścigania o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich poniżej 15. roku życia przez dwóch księży.
  • Prokuratura żąda 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywny; obrona wnosi o uniewinnienie.
  • Proces rozpoczął się w lutym 2026 r. Nie ma prawomocnego wyroku.
  • Z dostępnych materiałów nie wynika, by sprawa dotyczyła konkretnych parafii w Krakowie.

Zarzuty wobec biskupa

Oskarżenie dotyczy zaniechania obowiązku zawiadomienia organów ścigania o przestępstwach na szkodę małoletnich. Według prokuratury chodzi o wykorzystywanie seksualne dzieci poniżej 15. roku życia przez dwóch księży podległych biskupowi diecezji tarnowskiej. Zarzut dotyczy więc tego, co miało nastąpić po otrzymaniu informacji, a nie bezpośredniego udziału biskupa w czynach. Sprawę rozpoznaje Sąd Rejonowy w Tarnowie. Do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności.

Okres objęty zarzutem

W przypadku księdza Stanisława P. zarzut obejmuje okres od 13 lipca 2017 r. do 16 sierpnia 2020 r. Prokuratura twierdzi, że w tym czasie biskup miał wiarygodną informację o czynach seksualnych wobec małoletnich i nie przekazał jej niezwłocznie organom ścigania.

Drugim księdzem objętym aktem oskarżenia jest Tomasz K. W dostępnych materiałach nie podano szczegółów dotyczących zakresu dat w jego sprawie, dlatego tekst ich nie przytacza.

Wyjaśnienia biskupa i stanowisko obrony

Według relacji z procesu Andrzej Jeż wyjaśniał, że sprawę najpierw przekazał do Watykanu, a później do prokuratury. Miał też twierdzić, że nie wiedział, iż obowiązek zawiadomienia organów ścigania obejmuje również biskupów. Są to wyjaśnienia oskarżonego, których sąd jeszcze nie ocenił.

Prokuratura domaga się dla biskupa 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywny. Obrońcy wnoszą o uniewinnienie. Żądanie oskarżyciela nie jest decyzją sądu; ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie w wyroku.

Przebieg procesu

Proces rozpoczął się przed Sądem Rejonowym w Tarnowie w lutym 2026 r. W marcu odbywały się kolejne rozprawy, podczas których zeznawali świadkowie. Media relacjonujące przebieg posiedzeń informowały o zeznaniach kluczowego świadka. Szczegóły tych zeznań nie zostały przesądzone przez sąd, dlatego nie są tutaj przedstawiane.

Z dostępnych informacji nie wynika, by zapadł prawomocny wyrok. Odpowiedzialność Andrzeja Jeża nie została więc prawomocnie przesądzona, a dalszy przebieg zależy od decyzji sądu i kolejnych etapów postępowania.

Co sprawa oznacza dla Krakowa i Małopolski

Postępowanie toczy się w Tarnowie i dotyczy diecezji tarnowskiej oraz księży podległych tej diecezji. Z dostępnych materiałów nie wynika, by sprawa obejmowała konkretne parafie lub miejscowości w Krakowie.

Na obecnym etapie postępowanie ma charakter sądowy i nie wiąże się ze zmianami w organizacji transportu, działaniu instytucji miejskich ani innych usługach publicznych w Krakowie czy w Małopolsce. Ewentualne konsekwencje prawne będą zależeć od rozstrzygnięcia sądu.

Najczęściej zadawane pytania

Kto jest oskarżony w tej sprawie?

Oskarżonym jest biskup tarnowski Andrzej Jeż. Zarzut dotyczy niezwłocznego niezawiadomienia organów ścigania o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich poniżej 15. roku życia przez dwóch podległych mu księży, oznaczonych w materiałach jako Stanisław P. i Tomasz K.

Czy zapadł już wyrok?

Nie. Z dostępnych informacji nie wynika, by zapadł prawomocny wyrok. Proces trwa przed Sądem Rejonowym w Tarnowie, a prokuratura i obrona przedstawiły swoje żądania. Odpowiedzialność biskupa nie została jeszcze przesądzona.

Czy sprawa dotyczy Krakowa?

Z dostępnych materiałów nie wynika, by sprawa dotyczyła konkretnych parafii lub miejscowości w Krakowie. Postępowanie toczy się w Tarnowie i dotyczy diecezji tarnowskiej. Nie wiąże się ze zmianami w usługach publicznych w Krakowie ani w Małopolsce.

Najważniejsze fakty

  • Sprawa jest na etapie postępowania przed Sądem Rejonowym w Tarnowie.
  • Do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności.

Na podstawie informacji: wiadomosci.onet.pl