Co jeść w Krakowie: przewodnik kulinarny i lokalne specjały
Polska kuchnia jest sycąca, smaczna i tania, a Kraków to świetne miejsce, żeby jej spróbować — od prostych barów mlecznych, przez uliczne stoiska na Kazimierzu, po tętniącą życiem scenę nowoczesnych restauracji. Oto co warto zjeść, gdzie to znaleźć i jakich lokalnych specjałów nie można pominąć. Szerszy obraz miasta znajdziesz w naszym przewodniku po Krakowie.
Dania, których warto spróbować
- Pierogi — słynne nadziewane pierogi, gotowane lub smażone. Klasyczne farsze to ruskie (ziemniaki i ser), mięsne oraz kapusta z grzybami; wersje na słodko podaje się z owocami lub słodkim serem.
- Żurek — wyrazista, kwaśna zupa na zakwasie z mąki żytniej, często z kiełbasą i jajkiem na twardo, czasem podawana w wydrążonym bochenku chleba.
- Bigos — „myśliwski gulasz” z kiszonej i świeżej kapusty oraz kilku rodzajów mięsa, gotowany powoli przez wiele dni; idealne danie na chłodną pogodę.
- Kotlet schabowy — panierowany kotlet wieprzowy, zwykle z ziemniakami i surówką z kapusty; polski niedzielny obiad.
- Gołąbki — liście kapusty zawinięte wokół mięsa i ryżu, w sosie pomidorowym.
- Placki ziemniaczane — chrupiące placki z ziemniaków, podawane na wytrawnie lub z gulaszem.
- Zupy — oprócz żurku spróbuj rosołu (czysta zupa z kury) i barszczu (zupa z buraków).
Krakowski street food i przekąski
Niektóre z najlepszych rzeczy do jedzenia są najtańsze, a kilka z nich to krakowskie specjalności:
- Obwarzanek krakowski — pleciony chleb w kształcie kółka, sprzedawany z niebieskich wózków na Starym Mieście. To prawdziwa ikona Krakowa, chroniona unijnym oznaczeniem geograficznym, i idealna przekąska w drodze.
- Zapiekanka — długa opiekana bagietka z pieczarkami, serem i dodatkami; legendarne zapiekanki pochodzą z okrągłej hali na Placu Nowym na Kazimierzu i smakują najlepiej późnym wieczorem.
- Maczanka krakowska — krakowska specjalność: powoli duszona wieprzowina w sosie z kminkiem, podana w miękkiej bułce. Szukaj jej na targach i w wyspecjalizowanych punktach.
- Oscypek — wędzony góralski ser z owczego mleka, grillowany i podawany z żurawiną; ulubiony przysmak jarmarków zimowych.
Gdzie zjeść
Bary mleczne (bar mleczny) to budżetowa klasyka: proste lokale w stylu stołówki, serwujące domowe jedzenie w bardzo niskich cenach — tradycja, której warto spróbować przynajmniej raz; zobacz nasz przewodnik Kraków w budżetowej wersji. Na obiad przy stole tradycyjne polskie restauracje i gospody (karczma) serwują sycące klasyki w przytulnej atmosferze, a Kazimierz ma w mieście największe skupisko restauracji, od kuchni żydowsko-polskiej po wszystko, co nowoczesne. W Krakowie rozwija się też współczesna gastronomia i fine dining, na większe wyjście wieczorem.
Coś słodkiego
Zostaw miejsce na sernik, szarlotkę (na ciepło), makowiec i pączki — drożdżowe pączki z nadzieniem dżemowym, zjadane milionami w Tłusty Czwartek, ale sprzedawane przez cały rok. Krakowskie kawiarnie traktują też poważnie kawę i ciasta, zwłaszcza na Kazimierzu i wokół Starego Miasta.
Co pić
Polska to kraj wódki, którą zwykle pije się czystą i schłodzoną, a scena piw rzemieślniczych mocno się rozwinęła — w centrum znajdziesz specjalistyczne puby. Zimą na jarmarkach leje się grzane wino i gorący miód pitny — zobacz nasz przewodnik po krakowskich jarmarkach bożonarodzeniowych. Z napojów bezalkoholowych polecamy kompot — domowy napój owocowy, który znajdziesz w barach mlecznych.
Wskazówki
- Bary mleczne i street food pozwalają utrzymać niskie koszty; wiele restauracji oferuje też tani zestaw lunch w dni robocze.
- Wodę z kranu można bezpiecznie pić, więc nie trzeba kupować butelkowanej.
- Napiwek w wysokości około 10% w restauracjach jest normą i mile widziany.
- Spróbuj przynajmniej jednego baru mlecznego, jednej zapiekanki i jednego obwarzanka — trio, które najlepiej pokazuje, jak jada Kraków.
Najczęściej zadawane pytania
Z polskich klasyków, takich jak pierogi, żurek i bigos, oraz krakowskich specjałów: obwarzanka, zapiekanki z Placu Nowego i maczanki krakowskiej.
Bary mleczne (bar mleczny) z tanim domowym jedzeniem oraz street food — zapiekankę, obwarzanek lub grillowaną kiełbasę.
Pierogi to absolutny numer jeden; warto też spróbować żurku (kwaśna zupa na żytnim zakwasie), bigosu (myśliwski gulasz) i kotleta schabowego (panierowany kotlet wieprzowy).
To pleciony chleb w kształcie kółka, chroniona krakowska specjalność, sprzedawana z niebieskich wózków na Starym Mieście — klasyczna przekąska miasta na wynos.
Na Placu Nowym na Kazimierzu, słynącym z zapiekanek, oraz przy niebieskich wózkach z obwarzankami w całym Starym Mieście.
Tak — to jedno z najbardziej opłacalnych miejsc w Europie, zwłaszcza w barach mlecznych i na stoiskach z street foodem, choć nowoczesne restauracje kosztują więcej.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — bądź pierwszy na forum.
Dodaj komentarz na forum →


