Smocza Jama pod Wawelem
Pod Wzgórzem Wawelskim, do którego schodzi się długimi spiralnymi schodami, wije się Smocza Jama — jaskinia, w której według legendy mieszkał niegdyś smok wawelski. Spacer przez nią kończy się efektownie nad rzeką, przy metalowym smoku zionącym prawdziwym ogniem, dlatego to jedna z najciekawszych atrakcji Krakowa, zwłaszcza dla dzieci. Szerszy kontekst znajdziesz w naszym przewodniku po Krakowie i przewodniku po Wawelu.
Legenda
Każde polskie dziecko zna tę opowieść: w jaskini pod zamkiem mieszkał smok, który terroryzował wczesny Kraków i żądał daniny, aż sprytny szewczyk imieniem Skuba podsunął mu owcę wypchaną siarką. Smok, dręczony palącym pragnieniem, wypił Wisłę i pękł. Smocza Jama ma być właśnie tą jaskinią.
Jaskinia i smok
Wejście znajduje się na szczycie Wzgórza Wawelskiego. Głębokimi spiralnymi schodami schodzi się do wapiennej jaskini i krótką, oświetloną trasą przechodzi przez jej komory aż na brzeg rzeki. Tam słynny brązowy pomnik smoka zionącego ogniem autorstwa Bronisława Chromego co kilka minut buchają prawdziwymi płomieniami — to murowany hit wśród młodszych zwiedzających.
Praktyczne wskazówki
- Sezonowo. Jaskinia jest zwykle otwarta od wiosny do jesieni, a zimą zamknięta; za niewielki bilet często płaci się w automacie na monety przy wejściu. Aktualne godziny otwarcia sprawdź na Wawelu.
- Dużo schodów. Spiralne zejście jest długie i może być śliskie — nie jest to dobry pomysł dla osób z ograniczoną mobilnością.
- Pomnik smoka nad rzeką można oglądać bezpłatnie, na świeżym powietrzu — zieje ogniem co kilka minut.
- Połącz zwiedzanie z Wawelem na górze i naszym rodzinnym spacerem śladami legend i smoków.
Najczęściej zadawane pytania
To wapienna jaskinia pod Wzgórzem Wawelskim, do której schodzi się spiralnymi schodami i w której według legendy mieszkał smok wawelski. Trasa kończy się na brzegu rzeki, przy brązowym pomniku smoka zionącego prawdziwym ogniem.
Smok mieszkający pod zamkiem terroryzował wczesny Kraków, aż szewczyk imieniem Skuba podsunął mu owcę wypchaną siarką. Smok wypił Wisłę, by ugasić pragnienie, i pękł.
Tak — brązowy smok nad rzeką, dzieło Bronisława Chromego, co kilka minut buchają prawdziwymi płomieniami. Można go oglądać bezpłatnie, a dzieci za nim przepadają.
Nie — zwykle jest otwarta od wiosny do jesieni, a zimą zamknięta. Za niewielki bilet często płaci się w automacie na monety przy wejściu; aktualne godziny otwarcia sprawdź na Wawelu.
Długie, czasem śliskie spiralne schody sprawiają, że nie jest odpowiednia dla osób z ograniczoną mobilnością, ale dla dzieci i większości zwiedzających to świetna zabawa.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — bądź pierwszy na forum.
Dodaj komentarz na forum →

